
Kawa otwierająca projekt kaw miesiąca pod pressa, przy współpracy z Coffeedesk to nasza Kolumbia San Augustin.
Można powiedzieć, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. A co w niej jest takiego specjalnego?
Bardzo złożona kwasowość, super owoce, które wybijają się już na pierwszym planie i kremowo-karmelowy finish. Możecie uznać, że trochę poniosło mnie z tym opisem ale ta kawa na prawdę tak smakuje! A zaparzona w pressie wybija jeszcze bardziej pomarańczę, którą ma w nutach sensorycznych.
Jako, że wszystko kręci się wokół pressa czas przedstawić Wam nasz przepis w którym ta Kolumbia smakuje super:
PRZEPIS NA NAJLEPSZEGO AEROPRESSA EVER
Metoda: prosta
Ilość kawy: 18g
Mielenie: 20 klików na Comandante
Tempratura wody: 83 stopnie, my używamy Żywieckiego Kryształu
Parzenie
Usuń pyłek z kawy po zmieleniu, wrzuć kawę do aeropressa i zalej 50 ml wody robiąc tzw blooming. Zamieszaj przez 4 sekundy, dodaj wody do 200 ml i zamieszaj znowu. Zamknij aeropress tłokiem. Kiedy na zegaqrze wybije 1:30 parzenia zacznij przeciskać przez 30 kolejnych sekund. Skończ przeciskanie jak usłyszysz tsss. Pij ze smakiem :)
Trochę o farmie z której pochodzi kawa:
San Agustin to miasto w południowym regionie Kolumbii Huila. Oddalone jest o 227 km od Neiva, stolicy Huila. Ma długą historię uprawy kawy. Ten obszar posiada bardzo atrakcyjną i dosyć komercyjną lokalizacje, z gospodarką opartą na technicznej uprawie kawy, tradycyjnym rolnictwie, handlu, rzemiośle i turystyce. W tym regionie ponad 30 farmerów wraz ze swoimi rodzinami prowadzi ogromne plantacje kawy z certyfikatem organiczności. Rodziny są w wspólnym posiadaniu 105 hektarów ziemi (30 farm) na których kawa jest uprawiana. Każda rodzina ma około 3 hektary ziemi na której przez cały rok rośnie arabika.
Farmy usytuowane są pomiędzy 1750 a 1900 m.n.p.m. Co stanowi idealne miejsce do uprawy kaw odmian caturra i colombia. Zbiory odbywają się miedzy majem a czerwcem aż do listopada i grudnia. Najczęściej produkowane są kawy obróbki washed. W naszej Kolumbii San Augustin fermentacja trwa 48 godzin. Na każdej farmie proces fermentacji wiśni odbywa się w spósób indywidualny jednak jest on standaryzowany a kawa jest sprawdzana pod względem powtarzalności.
Głównym powodem sprowadzenia 30 rolników i ich rodzin razem jest to, że producenci mogą podzielić się między sobą swoimi doświadczeniami. Co pomaga poprawić jakość kawy, zjednoczyć producentów tak aby mogli wspólnie sprzedawać kawę i szukać nowych miejsc na rynku dla zbytu.
I o importerze dzięki, któremu mogliśmy spróbować - zakochać się - a później wypalić dla Was tą kawę:
Attessa to importrer zielonego ziarna speciality z siedzibą w Amsterdamie. Ściśle współpracują z zaufanymi farmerami, partnerami, którzy dodatkowo starają się poprawiać warunki życia lokalnej społeczności jak i dbają o środowisko naturalne.
Zaopatrują się w kawy wyłącznie wysokiej jakości kładąc nacisk na przejrzystość i długoterminowość ich współpracy.
W swojej ofercie posiadają również ciekawy wybór kaw z Indii jak i kawy certyfikowane. Kawy z Attessy testowane są przez certyfikowanych Q-graderów - początkowo u źródła a później jeszcze raz w Amsterdamie. Większość ich kaw osiaga między 83 do 90 punktów w skali SCA. Kawa z Attessy jest importowana do Rotterdamu i bezpiecznie przechowywana w kontolowanych warunkach otoczenia, skąd zapewniana jest szybka dostawa na terenie całej UE. Dodatkowo firma uruchomiła kolejny magazyn znajdujący się w Polsce, w którym wkrótce zacznie pojawiać się coraz więcej kaw.
Dajcie znać co myślicie i na, którą palarnie najbardziej czekacie!